PRZYGODA Z KARŁEM
PRZYGODA Z KARŁEM
poprzez lasy, poprzez bagna szła dzieweczka nie za ładna
jakby przytłamszona trochę przez siostry oraz macochę
nóżki krótkie, pupa gruba, odzienie fatalne
zaraz widać że podróba nie oryginalne
jednak przez las jej chce leźć się bo rozniosła po wsi wieść się
że się książę wybrać stara najfajniejszego towara
za to żeby na nią padło oddałaby wszystko
rzadko która z pań w tych sprawach bywa realistką
echo odgłos balu niesie a tu dziewczę ciągle w lesie
nie wie, ścieżka ta czy nie ta, a tam bawi się socjeta
gra muzyka, płyną w barze hektolitry wińska
pokazuje tatuaże Jolanta Szczypińska
panna błądzi i się smuci że złamała obcas w bucie
że pokłuło ją igliwie w różne miejsca dość dotkliwie
no i tym że na tym dworze niby tacy mili
a jak poszła w zeszłym roku to jej nie wpuścili
nagle mało nie umarła bo natknęła się na karła
karzeł ten miał manekina i coś tam na nim upinał
szybko ściągnął z panny łachy i ją przebrał w celu
obejrzenia swojej pracy na żywym modelu
obszedł dziewczę dookoła, klasnął i „hura!” zawołał:
pupa gruba, klatka płaska a tu proszę jaka laska
leć na zamek, konkurencję masz właściwie z główki
przy okazji rozdaj ludziom moje wizytówki
bal sukcesem był, no właśnie, czyż nie tak się kończą baśnie?
pannie się oświadczył książę a ta szybko zaszła w ciążę
nie miej złudzeń że w ten sposób się osiągnąć cel da
chyba że się spotka w lesie karła Lagerfelda
Z seplenienia ostatecznie zrezygnowałem, ale i tak wyszło wystarczająco idiotycznie. Podobno sprawiłem radość paru osobom – mam nadzieję ze pani Jolancie również. Pozdrawiam
- Łysy
-
|195.245.213.xxx |2009-08-31 12:01:12 ale - hahaha
Genialny kawałek - usłyszałam w zeszłym tygodniu w "Trójce" i od tamtej pory mi się "nagrał". Gdzie można go posłuchać???
-
|193.19.165.xxx |2009-09-03 12:05:07 Huert Bisto - Piotr bukartyk - klasykPrzeczytałem kilka ciepłych słów jakie mi Piotr łaskaw był ofiarować. Dziękuję za wspólną pracę i szczerość - to ta fajna chwila w życiu, o której pamięta się przez całe życie. Napisałem Piotr - Klasyk. Nie uważam abym przesadzał twierdząc, że tak jest. Dla dużej liczby słyszących jest Piotr klasykiem słowa. Dla mnie jest również Świętym Mikołajem - i chociaż brzmi to infantylnie inaczej tego nazwać nie można. Dzięki.
Ps: Teraz pora na Armaniego Kolego :-)
-
|193.19.165.xxx |2009-09-03 12:07:17 Hubert Bisto - PrzepraszamW poprzedniej informacji popełniłem błąd i z pospiechu a może bardziej wzruszenia napisałem nazwisko mistrza z małej litery - wybacz Piotrze Bukartyku


