PostHeaderIcon Felietony

PostHeaderIcon MISIOWA PIOSENKA

MISIOWA PIOSENKA

1.
jeszcze nie wiem o czym miałaby być piosenka ta
lecz choć czuję / że o tarczy / już wystarczy
niech ci wszyscy którym ten
problem spędza z powiek sen
miast zajmować /się nim i mną / sobie kimną

REF.
i dośnią tym lepiej im prędzej
sny o potędze / sny o potędze swe
nim nas w zupełną wpędzą w nędzę
sny o potędze te

2.
miś to w sumie miły zwierz
ale dziabnąć może też
a ty możesz / straszyć go że / powiesz matce
co mądrzejsze dziecko wie
można z misiem drażnić się
lecz nie gdy się / mieszka z misiem / w jednej klatce

REF.
czas dośnić tym lepiej im prędzej…

3.
właśnie misiek mówi znów
że nam życzy miłych snów
od tej pory / światła w nocy / już nie gaście
wiedzcie też że wujek Sam
gdy następne opchnie nam
ef szesnaście / to misiowi / siedemnaście
 

PostHeaderIcon PRZYGODA Z KARŁEM

PRZYGODA Z KARŁEM

poprzez lasy, poprzez bagna szła dzieweczka nie za ładna

jakby przytłamszona trochę przez siostry oraz macochę

nóżki krótkie, pupa gruba, odzienie fatalne

zaraz widać że podróba nie oryginalne

jednak przez las jej chce leźć się bo rozniosła po wsi wieść się

że się książę wybrać stara najfajniejszego towara

za to żeby na nią padło oddałaby wszystko

rzadko która z pań w tych sprawach bywa realistką

 

echo odgłos balu niesie a tu dziewczę ciągle w lesie

nie wie, ścieżka ta czy nie ta, a tam bawi się socjeta

gra muzyka, płyną w barze hektolitry wińska

pokazuje tatuaże Jolanta Szczypińska

 

panna błądzi i się smuci że złamała obcas w bucie

że pokłuło ją igliwie w różne miejsca dość dotkliwie

no i tym że na tym dworze niby tacy mili

a jak poszła w zeszłym roku to jej nie wpuścili

 

nagle mało nie umarła bo natknęła się na karła

karzeł ten miał manekina i coś tam na nim upinał

szybko ściągnął z panny łachy i ją przebrał w celu

obejrzenia swojej pracy na żywym modelu

 

obszedł dziewczę dookoła, klasnął i „hura!” zawołał:

pupa gruba, klatka płaska a tu proszę jaka laska

leć na zamek, konkurencję masz właściwie z główki

przy okazji rozdaj ludziom moje wizytówki

 

bal sukcesem był, no właśnie, czyż nie tak się kończą baśnie?

pannie się oświadczył książę a ta szybko zaszła w ciążę

nie miej złudzeń że w ten sposób się osiągnąć cel da

chyba że się spotka w lesie karła Lagerfelda

 

 

Z  seplenienia ostatecznie zrezygnowałem, ale i tak wyszło wystarczająco  idiotycznie. Podobno sprawiłem radość paru osobom – mam nadzieję ze pani Jolancie również. Pozdrawiam

 

                                                                                       - Łysy 

 

PostHeaderIcon ***

Nie wiem jak to możliwe, ale ostatnio piszę dziesięć razy więcej niż kiedyś. Taki zakład z samym sobą, że jak się uprę to dam radę. No i wylatują ze mnie te dziwolągi pisane każdy przez mniej więcej trzy godziny, o których najczęściej zapominam pięć minut po zaśpiewaniu. Właściwie nie mam pojęcia dlaczego to robię, ale wiem że gdybym przestał to natychmiast zaczęłoby mi tego brakować. Wygląda na to, że oprócz palenia załapałem się na drugi nałóg. Jest noc ze środy na czwartek, za oknem się rozpadało a ja już wiem, że jutro napiszę piosenkę o dziewczynce która idąc przez las spotkała karła, ale nie zwyczajnego karła, tylko karła Lagerfelda. Jeszcze nie mam pojęcia co wyniknie z tego spotkania. Wiem tylko, że śpiewając będę seplenił, bo jeszcze tego na antenie nie robiłem, a odczuwam głód nowych środków wyrazu.

Przepraszam zainteresowanych za brak pełnej informacji o występach w czas wakacji. Po wakacjach powinno się to zmienić, na lepsze oczywiście. Tymczasem kończymy pracę nad nieco spóźnionym singlem pod tytułem „Niestety trzeba mieć ambicję”, który ostatecznie przyjdzie na świat w połowie września i zostanie rozesłany po rozgłośniach. Nie mam co prawda złudzeń co do własnych możliwości urodzenia tzw. hita, ale numerek wyszedł skocznie i nie licząc mojego wokalu brzmi naprawdę przyzwoicie.

Kilka miesięcy temu odezwał się do mnie młody wokalista z Rzeszowa, który połechtawszy komplementem moją twórczą próżność otrzymał zgodę na to, by na swej debiutanckiej płycie wykorzystać moją próżną twórczość. Płyta nazywa się „Hubert Bisto śpiewa Bukartyka” (czyli robię za klasyka) i właśnie kończy się produkować. Numery (7 starszych i 3 nowsze) zaaranżował Marek Błaszczyk, gitary zagrał Krzyś Kawałko, a całość, choć słyszałem jak powstaje, bardzo mnie w sumie zaskoczyła. Kilka numerów (np. Czuję że umrę, Taki tam grzech, Śniadanie na tapczanie) naprawdę polubiłem. Jeśli się na nie natkniecie, podejdźcie do nich i wykonawcy życzliwie – Hubert pracował z sercem i prawdziwym przekonaniem, a w nagrania i produkcję włożył własne oszczędności. To dowód na to, że wśród młodych zdarzają się jeszcze romantycy – hazardziści.

No i tyle – niedługo znowu się odezwę, a tymczasem dziękuję za dobrą energię której mi nie skąpicie, a za którą w takiej czy innej formie staram się odwdzięczać. Ściskam

               

                                                                                         - Łysy

 
<< Początek < Poprzedni 1 2 3 4 5 6 7 Dalej > Ostatnie >>

Strona 1 z 7
Latest Message: 4 days, 19 hours ago
  • MariuszK : wŁAŚNIE KOŃCZĘ SŁUCHAĆ 'Z CZWARTKU NA PIĄTEK' I CO ... CZEKAM JUŻ NA NASTĘPNĄ PŁYTĘ!
  • ania : Panie Piotrze.... DO ŁODZI!!!!!! DO ŁODZI!!!!!!!! Proszę ..... Już sobie wyobrażam te tłumy na koncercie....... ten szał..... to wspólne śpiewanie.......
  • ania : Panie Piotrze: "DO ł
  • ania : Otóz zamówiłam w Empiku. Czekałam tydzień. Pobiegłam. Mówię "Poproszę moją wyczekaną płytę. A pani co? Przykro mi bardzo. nie zdobedziemy tej płyty. Teraz pełna zniecierpliwienia czekam na przesyłkę. zamówiłam w internecie.
  • GoFeLeCo : Mimo iż jestem młoda, a moi rówiesnicy nie słuchają, a nawet nie znają takiej muzyki, to ja ją uwielbiam!!!!!!!! Bardzo chciałabym się wybrać na koncert, dlatego proszę, zagrajcie w łodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • bodo : mnie pani z empiku kazala zamawiac. to mi sie odechcialo i na allegro kupilem. ciut przykabarecone to dzielko i przepolitykowane, ale kobiety i ambicja fajne. pozdrawiam i czekam na jakis koncert w promieniu 50 wiorst od wrocławia.
  • lincoln35 : od momentu gdy pierwszy raz pojawil sie Pan w Trojce marzylem o tej plycie. Genialna. swietne aranzacje (a do tego mialem akurat uwagi przy wczesniej wydanych piosenkach). no i te teksty...
  • thomi77 : Kto szuka ten znajdzie. Zapraszam do sklepów Empik.
  • la la li : jest Pan rewelacją, Panie b. moje reweranse. czekam na wiosnę w krakowie otwartą Pana koncertem ;)
  • ania : szału można dostać, płyty Bukartyka przeciwnie.... nie ma!!!!!! SKANDAL!!!!!
  • garrecisko : Ech, panie bukartyk "Ach ach ach" jest po prostu :))) Dzięki wielkie za nową płytkę!
  • adik52 : Samych wesołości na Święta życzę panie Piotrze kochany ;)
  • dystrykt : ta...z tymi koncertami w krakowie to jakiś koszmar...dobrze, że nam pieniądze oddali... a ostro było 13 grudnia pod Rotundą .. tak rocznicowo! pozdrawiam wszystkich walczących z zwrot kasy i wszystkich rozczarowanych odwołaniem koncertu
  • czkot : fatum jakies z tym Bukartykiem... płytki nowej nima, koncert w krk dwukrotnie oswołany... i co ja biedny mam zrobić, no co? :)
  • kaszubka z o : czy: Bo gdy się trzyma fason to się nawet pada z klasą

Only registered users are allowed to post